Czy warto spędzać czas na szlifowanie strony głównej w sklepie internetowym?

Nie warto 😛
Strona główna wcale nie jest bardziej istotna od innych podstron w sklepie internetowym. Co więcej, można by nawet zaryzykować twierdzenie, że jest tak sobie ważna. Najważniejszą stroną w sklepie jest strona produktowa, bo to na niej odwiedzający podejmuje decyzję o dorzuceniu produktu do koszyka.

Dlaczego strona startowa w sklepie internetowym nie jest tak ważna?

Kiedy myślimy o tym jak odwiedzający nasz sklep internetowy będą się po nim poruszać, często rozważamy idealny scenariusz. Oto internauta wpisuje sobie adres naszego sklepu internetowego w swoją przeglądarkę i trafia na stronę główną naszego sklepu. Zatem tam właśnie należy rozłożyć przed nim czerwony dywanik i wskazać wytyczone starannie przez nas trasy wędrówek. Tymczasem sklep internetowy to nie jest zbiór tras turystycznych, gdzie poza oznakowanym szlakiem czyhają na nieostrożnego turystę żarłoczne niedźwiedzie, więc nie ma chętnych na szukanie skrótów. Pamiętaj proszę, że nikt z nas nie kończy wyższych studiów z zakresu oglądania stron www. Każdy ogląda strony jak potrafi i jak ma ochotę. To webdesignerzy muszą odkryć jak zachowują się użytkownicy i pod nich dostosować projekt i użyteczność danego serwisu.

Zatem z jednej strony mamy użytkownika, który może nie zrozumieć Twojego konceptu na to jak powinien poruszać się po sklepie i wytyczyć sobie swoją własną ścieżkę.

Kwestia druga to źródła ruchu.

Z jakiego źródła trafiają do Ciebie klienci?

Każdy sklep internetowy ma (a przynajmniej powinien mieć) co najmniej kilka źródeł ruchu na swoje strony. Główne źródła to oczywiście wyszukiwarki internetowe (Google, Bing) oraz reklamy. W przypadku sklepów internetowych kampanie reklamowe bardzo często są produktowe. To oznacza, że tych, którzy klikną w reklamę kierujemy albo na konkretne produkty albo ogólniej na kategorie reklamowanych produktów.

Jeśli prowadzisz sklep ze zdrową żywnością to będziesz chciał poinformować potencjalnych klientów o tym, że masz w ofercie np. organiczne miody, bo skuteczniej zachęcisz ich do odwiedzenia sklepu informując o konkretach, a nie chwaląc się bardzo ogólnym hasłem o zdrowej żywności. Mało osób bowiem szuka zdrowej żywności, szukają natomiast już konkretnych kategorii takiej żywności, bo tego typu strategia szybciej prowadzi klientów do celu dając bardziej skonkretyzowane wyniki wyszukiwania.


Inspiracją do napisania tego artykułu była dyskusja na Facebooku, w której wzięłam udział

Zatem jeśli chwalisz się owymi miodami, to powinieneś odesłać ludzi z reklamy do kategorii z miodami właśnie, a nie na stronę główną. Jeśli klienci będą musieli samodzielnie szukać tych miodów w Twoim sklepie to mogą się sfrustrować i wyjść, co dla Ciebie będzie oznaczać stratę, bo przecież zapłaciłeś za przejście z reklamy do Twojego sklepu.

Jeśli prowadzisz sklep z odzieżą to w reklamie będziesz pewnie chciał się pochwalić nową kolekcją jesień-zima 2018, pokażesz zatem konkretne produkty na banerach reklamowych, bo w końcu to te produkty chcesz sprzedać. A skoro tak to powinieneś odsyłać ludzi jak wyżej – na stronę kategorii lub konkretnych produktów pokazanych w reklamie.

Jeśli reklamujesz promocję czy wyprzedaż w sklepie to odeślesz klientów na stronę kategorii „wyprzedaż” lub na stronę konkretnego produktu z promocji.

Jak wówczas będzie wyglądać ścieżka, po której pójdzie Twój klient?
Czy przejdzie on w ogóle na stronę startową? Po co miałby to robić? Jeśli produkt mu się spodoba to doda go do koszyka i być może sfinalizuje zakup. Albo zacznie przeglądać inne produkty kierując się produktami sugerowanymi lub przechodząc na stronę kategorii. Być może wyświetli też jakieś podstrony informacyjne, np. z cennikiem dostaw czy zasadami zwrotu zakupów.

Ruch organiczny jako źródło ruchu do sklepu internetowego

W przypadku wyszukiwarek, jeśli dobrze przygotowałeś swój sklep pod pozycjonowanie, do indeksu zasysają się wszystkie strony w sklepie. Najwięcej masz stron z produktami, prawda? To właśnie one oraz podstrony kategorii będą odpowiadać na zapytania wpisywane przez użytkowników w wyszukiwarkę, bo będą lepiej pasować treścią do tych zapytań niż Twoja strona główna, która z definicji jest bardziej ogólna.

Jeśli zatem użytkownik wejdzie do Twojego sklepu poprzez takie wyniki wyszukiwania, trafi na kategorię lub od razu konkretny produkt i podobnie jak opisane wyżej, nie będzie odczuwać potrzeby, by przejść na stronę główną.

Podsumowanie: wszystkie strony są ważne

Strona startowa w sklepie wcale nie jest najważniejsza i warto o tym pamiętać. Sklepy mają swoją specyfikę i w nich najważniejsza jest strona produktowa. Bardzo wielu kupujących nigdy nie dotrze na stronę startową, bo nie ma po co. Ścieżka, po której trafia potencjalny klient do sklepu, zaczyna się często zupełnie gdzie indziej: na stronie z produktem albo na stronie kategorii. Nie sposób przewidzieć do końca, jak klient do sklepu wejdzie i po jakiej ścieżce będzie się poruszać. Dlatego jeśli np. zamieścisz jakieś istotne informacje tylko na stronie głównej (np. informację o nowej promocji) to może się okazać, że mało osób je w ogóle zauważy i informacja ta nie wywoła zamierzonego efektu.

Oczywiście nie oznacza to wcale, że można stronę startową zignorować. Bynajmniej. Nadal będzie przecież spora grupa osób, która na tę stronę wejdzie lub od niej rozpocznie oglądanie Twojego sklepu internetowego. Warto jednak pamiętać, że tak na dobrą sprawę każda ze stron w sklepie internetowym jest bardzo ważna i nad każdą należy pracować.


Dziękuję za zapoznanie się z moim artykułem. Mam nadzieję, że okazał się dla Ciebie przydatny 🙂 A jeśli potrzebujesz pomocy z rozwinięciem sprzedaży w sklepie internetowym (opisanej na https://fabrykawzrostu.pl/) skontaktuj się z nami!
Ela Ustupska

Ela Ustupska i Daniel Wieczorek

To pisaliśmy my: Ela Ustupska i Daniel WieczorekPrzez ponad 10 lat rozwijania swojej firmy, z niejednego pieca przyszło nam jeść chleb. Teraz dzielimy się swoimi doświadczeniami opisując błędy i sukcesy oraz wnioski jakie z nich wyciągnęliśmy. Staramy się unikać branżowego języka i pisać zrozumiale dla osób spoza branży marketingowej. Wyróżnia nas także to, że patrzymy na sprawy od praktycznej strony biznesowej, zwracając uwagę przede wszystkim na skutki działań i jakie mają przełożenie na zwiększanie efektywności firmy. Działamy pod szyldem Brainfactory, gdzie zajmujemy się zwiększaniem sprzedaży w firmach usługowych i sklepach internetowych. Jeśli Twoja firma ma z tym problem, skontaktuj się i umów na bezpłatną konsultację bez żadnych zobowiązań z Twojej strony!

Może zainteresują Cię także te artykuły:

Twoja firma stoi w miejscu? Masz apetyt na większą sprzedaż? Odezwij się koniecznie! Być może to właśnie koniec Twoich problemów!

Tak! Chcę więcej klientów