Dlaczego zrezygnowaliśmy z reklam Google Ads? Czy duża sprzedaż w sklepie zawsze jest sukcesem?

kampania Google Ads dla sklepu internetowego

Nawet jeśli kampania pozyskiwania ruchu płatnego jest dobrze ustawiona i daje dobre wyniki, nie zawsze musi się opłacać. Pod uwagę trzeba też wziąć kwestie logistyczne obsługi takiego natężenia sprzedaży.

Jak wspomnieliśmy w poprzednim poście, tuż po uruchomieniu sklepu ruszyliśmy z reklamami Google Ads. Celem było szybkie pozyskanie ruchu i zakupów. Wszystko poszło zgodnie z planem, już następnego dnia od uruchomienia kampanii zaczęły pojawiać się transakcje. Również ilość transakcji w stosunku do liczby kliknięć i ceny ich zakupu była zgodna z oczekiwaniami, kampania dawała dochód już od pierwszego dnia funkcjonowania.

Jakie inne cele może spełniać kampania Google Ads dla sklepu internetowego?

  • oczywiście pozyskanie wartościowego ruchu,
  • szybkie napędzenie sprzedaży, od razu po uruchomieniu można generować zakupy.
  • Dodatkowa korzyść, dość często ignorowana przez właścicieli sklepów to przetestowanie konwertujących fraz kluczowych i kupienie informacji o klientach.

Ten ostatni punkt także powinien być uwzględniany w ocenie opłacalności takich kampanii.

W styczniu 2021 zakończyliśmy korzystanie z płatnych kampanii. Do momentu wyłączenia reklam adsowych było to główne źródło ruchu i zakupów w naszym sklepie. Konwersja była bardzo wysoka. Dlaczego zatem z tego zrezygnowaliśmy?

Wpływ typu ruchu na sprzedaż
Zestawienie całościowego ruchu na sklepie internetowym z liczbą transakcji w danym okresie. Dane są przedstawione w skali miesiąca.

Kampania adsowa była bardzo wyczerpująca. Konkurencja w naszej branży jest duża i bardzo agresywna. Kampania wymagała stałego dziennego nadzoru i ciągłego dopieszczania. Stale pojawiały się ataki botów wyklikiwaczy. Zostawienie reklam na kilka dni wiązało się z problemami, najczęściej szybko spadała rentowność.

Sprzedaż była bardzo wysoka, ale obrót nie oznacza przecież zysku. Koszt kampanii stanowił 53% wygenerowanego obrotu. Dobry i rosnący z miesiąca na miesiąc dochód wynikał przede wszystkim ze skali działań. Żeby dużo zarobić trzeba, jak to w handlu wygenerować bardzo duży obrót.

W grę wchodził jeszcze jeden czynnik: obsługa bardzo dużej liczby zamówień. Przyznam, że nas to przygniotło i kolidowało z innymi dochodowymi projektami.

Dzięki dużej ilości zakupów z reklam adsowych i kampanii trwającej kilka miesięcy zgromadziliśmy mnóstwo danych o klientach. Dowiedzieliśmy się, kto kupuje i w jakich godzinach jest najlepsza sprzedaż. Zgromadziliśmy całą bibliotekę topowych fraz, przetestowaliśmy, jakie frazy dają największą konwersję. To ogromna dawka danych pozwalająca pracować nad ruchem organicznym i sklepem bez zgadywania i testowania kierunków.

Zestawienie wszystkich zysków i strat doprowadziło nas do podjęcia decyzji zwolnienia tempa i budowania sprzedaży krok po kroku metodami organicznymi.

Po upływie 14 miesięcy obrót nie osiągnął jeszcze poziomu z czasów prowadzenia reklam adsowych. Jednak dochód jest już znacząco większy, bo nie ponosimy takich nakładów czasowych i finansowych na reklamy. Nie musimy obsługiwać też tak dużej ilości zamówień, żeby wygenerować przyzwoity dochód.

Sprzedaż w sklepie internetowym z ruchu płatnego vs. sprzedaż z ruchu organicznego

O kampaniach Google Ads i naszych refleksjach na ich temat możesz przeczytać także tu: https://brainfactory.pl/tag/google-ads/

Daniel Wieczorek

autor: Daniel Wieczorek

Specjalista od rozwijania sprzedaży w sklepach internetowych. Pomaga małym, rodzinnym e-commercom rozwinąć się w większe od 2008 roku. Rozkręcił już około 80 sklepów. Co 4 sklep, któremu pomaga znalazł się na liście najlepiej wypozycjonowanych sklepów w Polsce według najnowszego raportu SENUTO. Jeśli masz sklep z niskimi marżami lub oparty o dropshipping możesz liczyć na jego wsparcie.
Regularnie osiąga przyrosty sprzedaży rzędu 100-200% po roku od nawiązania współpracy. W prosty sposób, unikając branżowego slangu, przekazuje konkretną wiedzę na temat tego, co właściciel sklepu powinien zrobić, żeby zwiększyć swoje dochody.

Inne artykuły o zwiększaniu sprzedaży w sklepie internetowym: