Maciej miał już wcześniej stronę internetową, ale była ona bardzo podstawowa. Można było znaleźć na niej informacje o firmie, jednak nie przynosiła mu nowych klientów. A przecież dobrze przygotowana strona może robić znacznie więcej!
Naszym celem było stworzenie Maciejowi kolejnego, niezależnego kanału pozyskiwania klientów. Takiego, dzięki któremu zainteresowane osoby same będą znajdować jego ofertę w Google, poznawać zakres usług i zgłaszać się na konsultacje. Bez konieczności ciągłego szukania nowych kontaktów na własną rękę.
Nie wystarczyło jednak poprawić kilku tekstów czy zmienić kolorów. Żeby strona mogła skutecznie pozyskiwać klientów, najpierw musieliśmy ją porządnie przebudować. A następnie zadbać o jej widoczność w wyszukiwarkach.

- Najpierw porządne fundamenty, później zdobywanie klientów
- Zaczęliśmy od zdjęć. Bo w ubezpieczeniach liczy się zaufanie
- Oferta ubezpieczeniowa, którą trzeba było odpowiednio przedstawić
- Wszystkie teksty na stronę piszemy sami. Maciej może zajmować się swoimi klientami
- Nie wystarczy zdobyć ruch. Trzeba jeszcze przekonać odwiedzających do kontaktu
- Strona jest gotowa. Teraz trzeba sprawić, żeby klienci ją znajdowali
- Maciej daje nam wolną rękę. I właśnie tak lubię pracować
- CEL: Strona ma być kolejnym źródłem pozyskiwania klientów
Najpierw porządne fundamenty, później zdobywanie klientów
Często spotykam się z sytuacją, w której ekspert finansowy ma już stronę internetową, ale ta praktycznie nie uczestniczy w zdobywaniu nowych klientów. Jest, bo wypada ją mieć. Można podać jej adres na wizytówce albo przesłać komuś link, ale na tym kończy się jej rola. Tak było również w przypadku Macieja.
Zaczęliśmy więc od przygotowania nowego projektu strony i przeniesienia jej na WordPressa. To system, który bardzo dobrze znamy i który daje nam dużą swobodę w dalszym rozwijaniu witryny.
Dlaczego to takie ważne? Ponieważ strona internetowa, która ma zdobywać klientów, nie jest projektem wykonanym raz na zawsze. Trzeba ją rozwijać, dodawać nowe treści, poprawiać ofertę, analizować zachowania odwiedzających i wdrażać kolejne rozwiązania.
WordPress pozwala nam robić to wygodnie, bez konieczności przebudowy całej strony za każdym razem, gdy chcemy coś zmienić. Daje też duże możliwości w zakresie technicznego SEO.
Przygotowaliśmy więc nowe fundamenty, na których możemy budować widoczność firmy Macieja w internecie.
Zaczęliśmy od zdjęć. Bo w ubezpieczeniach liczy się zaufanie
Zanim zabraliśmy się za projektowanie strony, zorganizowaliśmy profesjonalną sesję fotograficzną. Zdjęcia wykonała współpracująca z nami fotografka, Adrianna Kochańska. Część sesji odbyła się w Parku Miejskim w Zawierciu, a część w biurze Macieja. Dzięki temu uzyskaliśmy różnorodny materiał, który mogliśmy wykorzystać podczas projektowania nowej strony. I muszę przyznać, że zdjęcia wyszły naprawdę dobrze!
Dlaczego tak mocno przykładam wagę do własnych zdjęć biznesowych? Ponieważ w przypadku doradców finansowych i agentów ubezpieczeniowych strona internetowa powinna przede wszystkim budować zaufanie.
Kiedy ktoś szuka ubezpieczenia na życie, ochrony majątku czy polisy dla swojej firmy, nie podejmuje decyzji wyłącznie na podstawie ceny. Chce również wiedzieć, komu powierza swoje sprawy. Duże, profesjonalne zdjęcia doradcy pomagają skrócić dystans między nim a potencjalnym klientem. Odwiedzający od razu widzi, z kim będzie rozmawiać. Może też zobaczyć biuro, w którym odbywają się spotkania.
Właśnie dlatego na nowej stronie Insen Finance tak mocno wyeksponowaliśmy osobę Macieja. Nie budujemy wizerunku anonimowej firmy ubezpieczeniowej. Pokazujemy konkretnego człowieka, który stoi za ofertą, ma doświadczenie i osobiście pomaga swoim klientom.
Oferta ubezpieczeniowa, którą trzeba było odpowiednio przedstawić
Jednym z najważniejszych elementów naszej pracy jest analiza oferty klienta. Nie ograniczam się do pytania, jakie usługi mamy wypisać na stronie. Chcę przede wszystkim zrozumieć, co wyróżnia danego eksperta i dlaczego klient powinien wybrać właśnie jego.
W przypadku Insen Finanse szczególnie zainteresowała mnie oferta ubezpieczeń dla firm. Maciej ma w tym obszarze naprawdę ciekawe rozwiązania, które mogą przynosić pracodawcom dodatkowe korzyści. Uznaliśmy więc, że warto mocniej wyeksponować tę część jego działalności. To ważne, ponieważ potencjalny klient nie zawsze wie, jakiego dokładnie produktu ubezpieczeniowego potrzebuje. Często szuka po prostu rozwiązania konkretnego problemu.
Dlatego treści ofertowe przygotowujemy tak, żeby odpowiadały na pytania klientów, wyjaśniały korzyści i pomagały zrozumieć, w czym doradca może pomóc. Nie chodzi o to, żeby zasypać odwiedzającego specjalistycznymi nazwami produktów. Chodzi o to, żeby po przeczytaniu oferty pomyślał: to jest właśnie osoba, z którą warto porozmawiać.

Wszystkie teksty na stronę piszemy sami. Maciej może zajmować się swoimi klientami
To jedna z największych zalet współpracy z nami, którą szczególnie doceniają nasi zleceniodawcy. Nie oczekuję, że doradca finansowy będzie samodzielnie pisał teksty na swoją stronę. Nie musi też wiedzieć, jak przygotować nagłówki, rozplanować podstrony czy dobrać słowa kluczowe pod SEO. Od tego ma nas.
Na początku przeprowadzamy rozmowę, podczas której zbieramy potrzebne informacje. Czasami korzystamy też ze specjalnie przygotowanych formularzy z pytaniami dotyczącymi działalności, oferty i sposobu pracy z klientami. Następnie samodzielnie opracowujemy wszystkie treści. Dbamy przy tym o trzy rzeczy: żeby były poprawne merytorycznie, przekonujące dla potencjalnego klienta i odpowiednio przygotowane pod SEO.
Maciej wnosi swoją wiedzę ubezpieczeniową, odpowiada na nasze pytania i weryfikuje przygotowane materiały. My zajmujemy się całą resztą. Dzięki temu nie musi spędzać wieczorów na wymyślaniu tekstów, poprawianiu nagłówków czy zastanawianiu się, co powinno znaleźć się na kolejnej podstronie.
To my jesteśmy specjalistami od marketingu internetowego i to my przejmujemy odpowiedzialność za przygotowanie strony.

Nie wystarczy zdobyć ruch. Trzeba jeszcze przekonać odwiedzających do kontaktu
Widoczność w Google jest bardzo ważna, ale sama nie wystarczy. Możemy sprowadzić na stronę setki odwiedzających, jednak jeśli nie znajdą oni odpowiedzi na swoje pytania albo nie będą wiedzieli, jak skontaktować się z doradcą, cały wysiłek może pójść na marne. Dlatego już na etapie projektowania nowej strony Insen Finance uwzględniliśmy rozwiązania, które mają zwiększać liczbę zapytań. Przede wszystkim zadbaliśmy o widoczne przyciski zachęcające do kontaktu, formularze oraz odpowiednie przedstawienie korzyści ze współpracy z Maciejem.
Duże znaczenie mają również opinie klientów. W branży ubezpieczeniowej rekomendacje są szczególnie cenne. Pokazują, że inni ludzie już zaufali danemu doradcy i są zadowoleni ze współpracy.
Co ciekawe, wielu doświadczonych ekspertów finansowych nie ma na początku współpracy z nami zebranych opinii, mimo że od lat obsługują klientów. Po prostu wcześniej nie przykładali do tego większej wagi. Pomagamy im więc również w przygotowaniu sposobu pozyskiwania takich rekomendacji.
To jeden z przykładów pokazujących, że nasza praca wykracza poza samo projektowanie stron. Patrzymy na stronę jak na narzędzie biznesowe, które ma pomagać w zdobywaniu klientów.
Strona jest gotowa. Teraz trzeba sprawić, żeby klienci ją znajdowali
Uruchomienie nowej strony to dopiero pierwszy etap naszej pracy z Insen Finance. Kiedy zakończyliśmy projektowanie, wdrożenie WordPressa, przygotowanie podstawowych treści i techniczne SEO, mogliśmy przejść do kolejnego zadania: zwiększania widoczności strony w Google.
W przypadku Macieja duże znaczenie ma lokalizacja. Jego biuro znajduje się w Zawierciu, dlatego jednym z kierunków naszych działań jest SEO lokalne, czyli docieranie do osób szukających usług ubezpieczeniowych w Zawierciu i okolicach. Rozwijamy więc treści ofertowe, przygotowujemy kolejne podstrony i pracujemy nad profilem firmy w Mapach Google.
Ważnym elementem jest także blog. Publikujemy na nim artykuły dotyczące ubezpieczeń, odpowiadające na pytania, które potencjalni klienci wpisują do wyszukiwarki. Dzięki temu strona może stopniowo zdobywać widoczność na coraz więcej zapytań.
Co ważne, cały ten proces prowadzimy samodzielnie. To my analizujemy słowa kluczowe, wybieramy tematy, przygotowujemy teksty i publikujemy je na stronie. Maciej może w tym czasie robić to, na czym zna się najlepiej – obsługiwać swoich klientów.
Maciej daje nam wolną rękę. I właśnie tak lubię pracować
Współpraca z Maciejem układa się bardzo dobrze również dlatego, że obdarzył nas dużym zaufaniem. Nie musi zatwierdzać każdego drobnego elementu graficznego, wymyślać tematów na bloga ani pilnować prac programisty. Zna nasze cele i wie, w jakim kierunku rozwijamy jego stronę.
Oczywiście wszystkie istotne decyzje i zmiany uzgadniamy, a kwestie związane z ofertą wymagają jego wiedzy i akceptacji. Ale nie przerzucamy na klienta obowiązków, za których wykonanie nam płaci.
Mamy własny zespół specjalistów od projektowania, programowania, SEO, tworzenia treści i analizy danych. Dzięki temu możemy samodzielnie realizować kolejne etapy pracy, bez angażowania doradcy w sprawy techniczne. Tak właśnie rozumiem dobrą usługę marketingową. Klient nie kupuje przecież kolejnego zestawu zadań do wykonania. Kupuje nasze doświadczenie, wiedzę i pracę, które mają pomóc rozwinąć jego biznes.
CEL: Strona ma być kolejnym źródłem pozyskiwania klientów
Projekt dla Insen Finance dobrze pokazuje, jak podchodzę do współpracy z ekspertami finansowymi. Nie zaczynam od obietnicy pierwszego miejsca w Google ani od propozycji napisania kilkunastu artykułów.
Najpierw sprawdzam, czy sama strona jest gotowa na przyjmowanie potencjalnych klientów. Czy dobrze przedstawia ofertę? Czy wzbudza zaufanie? Czy łatwo znaleźć na niej kontakt? Czy wiadomo, dlaczego warto wybrać właśnie tego eksperta? Dopiero na takich fundamentach warto budować widoczność w wyszukiwarkach.
Moim celem jest stworzenie doradcy niezależnego kanału pozyskiwania klientów. Takiego, który nie wymaga codziennego szukania nowych kontaktów, a z czasem może przynosić coraz więcej zapytań od osób rzeczywiście zainteresowanych jego usługami.
Nie oznacza to, że strona sama sprzeda polisę. Rozmowa z klientem, analiza jego potrzeb i zawarcie umowy nadal należą do doradcy. Ale możemy sprawić, że więcej osób dowie się o jego usługach, pozna jego ofertę i zdecyduje się wykonać pierwszy krok.

Jeśli masz już stronę internetową, ale nie zdobywasz dzięki niej klientów, porozmawiaj ze mną. Sprawdzimy, co warto poprawić, i przygotujemy plan działania. A później sami zajmiemy się jego realizacją, żebyś Ty mógł skupić się na swojej pracy.


